To co zawsze chciałeś wiedzieć, ale bałeś się zapytać... albo vice versa. (a teraz szybko zanim dotrze do nas, że to bez sensu)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 listopada 2014
Uplink
Klasyk, któremu brakuje wygodnego interfejsu użytkownika. Grałem w parę podobnych tytułów, ten jest dość fajny graficznie (chociaż powinien być bardziej uniwersalny, jeżeli chodzi o rozdzielczości i interfejs użytkownika. Gra o hakowaniu, która wymaga używania myszy, to trochę boli. Doszedłem w okolice włamań do banków za pomocą weryfikacji głosowej oraz krzywych eliptycznych i jest to dość przyjemne, chociaż niekiedy trochę powtarzalne. Co jakiś czas na szczęście jest nowa technika zabezpieczeń do łamania, minus to niespodziewany koniec gry, kiedy popełniłeś jakiś drobny błąd (ostatnio było to niefrasobliwe włamanie do serwera mojej macierzystej instytucji, która nieformalnie zatrudnia hakerów ;) - ech ta ciekawość. Fajny jest też krzyżowanie się misji, najpierw wykradasz dane z korporacji X, a następnie na BBS pojawia się misja od nich, żeby złapać tego złośliwego hackera, który tego dokonał. ;) Gra na twardo nie pozwala wziąć tej misji, a przyjemnie byłoby podmienić logi, żeby kierowały na niewinnego człowieka (co też w misjach się pojawia). Można pograć, ale z kapci nie wyrywa, motywacją jest ciekawość, co jest dalej.
niedziela, 9 marca 2014
7 Grand Steps, Step 1 What Ancients Begat
Ayayay, dałem się skusić na to cóś. Szkoda pisać, generalnie jest to port nudnej planszówki, polegającej na zbieraniu żetonów, by je wydawać na ruchy oraz rozwój postaci. Jedyną innowacją jest setting oraz storytelling, chodzi niby o rozwój rodziny, w szczególności awans społeczny, zaczynając od roboli, przez rzemieślników i klasę wyższą do arystokracji. Po drodze robi się dzieci, drobne komba oraz dzieci edukuje, daje im się bawić lub zaprzęga do pracy. Dzieci bywają bardzo zazdrosne, więc trzeba je traktować po równo, co powoduje problemy z żetonami, bo jak się dziecko dobrze wyedukuje to w jego pokoleniu łatwiej mu uzyskiwać żetony. Po drodze zbiera się na kamienie milowe, które dają jakieś tam usprawnienia i tak pewnie z 5 godzin, żeby grę zakończyć. Nie polecam, bo straszna nuda dopada po 1 godzinie. Storytelling nawet znośny, ale nie warto tracić tyle czasu, żeby obejrzeć 5 krótkich historyjek oraz jednego
nieliniowego questa. Ciekawa jest angielszczyzna, albo archaizowana świadomie, albo z Google Translate, bo zawsze się trafi jakieś kompletnie niezrozumiałe słówko, które pierwszy raz widzę na oczy (a angielska jezyka to prosta języka przecież!).
Co ciekawe gierka powstała pod Pygame, co może tłumaczyć niedopracowane animacje żetonów. ;>
Ocena: 3/10
nieliniowego questa. Ciekawa jest angielszczyzna, albo archaizowana świadomie, albo z Google Translate, bo zawsze się trafi jakieś kompletnie niezrozumiałe słówko, które pierwszy raz widzę na oczy (a angielska jezyka to prosta języka przecież!).
Co ciekawe gierka powstała pod Pygame, co może tłumaczyć niedopracowane animacje żetonów. ;>
Ocena: 3/10
środa, 31 sierpnia 2011
Portal 2
Debest, szczególnie zadziwia różnorodność gry, w zasadzie nie ma dwóch miejsc z identycznym rozwiązaniem, ok elementy może i podobne, ale powtarzalność i nuda zerowa. Na piętno zasługuje fakt, że gra się kończy, mogłaby być dłuższa, ale to chyba zamysł twórców. Pozostaje jeszcze co-op, miejmy nadzieję, że on jest równie ciekawy co singiel.
Ocena: 10/10
EDIT:
Co-operator trochę był przytłaczający, ale w sumie fajnie się grało. Szkoda, że tv nie był zbyt wielki. ;)Ocena: 10/10
SpaceChem
Pierwszy od dawien zakup na Steamie. Zadzwiająca skomplikowaniem rozwiązań jakie udaje się wyprodukować - dostacza wrażeń typu: "Damn, was it really me who created this, and how beautiful it works! Amazing!". I chyba o to właśnie chodzi w grach logicznych. Poziom zaawansowania przejśćnięcia: około 7 z 10 i brakuje zacięcia do pokonywania kolejnych, bo powoli robią się zatrważające.
Ocena: 10/10
Ocena: 10/10
Subskrybuj:
Posty (Atom)